Czwartek, 25 lutego 2021. Imieniny Almy, Cezarego, Jarosława

45 lat kapłaństwa ks. kanonika Antoniego Mamińskiego

2013-06-19 13:09:16 (ost. akt: 2013-06-19 13:10:11)

Podziel się:

W sobotę 15 czerwca w sypniewskim kościele ks. kanonik Antoni Mamiński odprawił mszę św. dziękczynną za 45 lat kapłaństwa.

Ks. dr Krzysztof Wierzchoń, proboszcz parafii Płoniawy-Bramura w pięknej homilii mówił:
„W duchu wdzięczności stajesz dziś – Bracie Kapłanie – przy Chrystusowym ołtarzu, aby podziękować Bogu za nieprzeliczone dary i łaski, których doświadczyłeś przez całe swoje życie. Jednym z nich jest kapłaństwo… Nasz Ksiądz Jubilat przyszedł na świat w tej parafii, 05 marca 1937 r., w miejscowości Mamino. Pierwsze nauki pobierał w rodzinnej miejscowości oraz Sypniewie. Szkołę średnią, tzn. NSD księży salezjanów rozpoczął we Fromborku, ale maturę zdał w Ostrołęce.
Po niej zaczął studia w WSD w Olsztynie. Służba wojskowa i 6 lat pracy w różnych zawodach spowodowały, że został księdzem diecezji płockiej.
Święcenia kapłańskie przyjął w Różanie, w dniu swoich imienin – 13 czerwca 1968 r. Bp. Dudziec wyświęcił wówczas dwóch kapłanów. Ks. Antoniego oraz ks. kanonika Kazimierza Radziszewskiego – proboszcza makowskiego, z parafii św. Józefa.
Podczas kazania prymicyjnego, rektor seminarium płockiego ks. Marceli Molski, powiedział do prymicjanta Antoniego: „Nie życzę kapłaństwa łatwego, ale owocnego”.
Chyba sam Duch Św. natchnął wtedy kaznodzieję, do wypowiedzenia tych słów, jako że autentycznie, kapłańska droga Jubilata, niekoniecznie usypana była płatkami róż.
Najpierw 9 lat pracy w charakterze wikariusza, w 6 różnych parafiach: Kępa Polska, Lipowiec, Krasnosielc, Suserz, Starożreby, Radzanów.
Następnie w 1977 r. w wieku 40 lat, zostaje proboszczem w miejscowości Ostrowite Rypińskie. Placówkę trzeba było najpierw zorganizować, tzn. kupić ziemię pod budynki parafialne oraz cmentarz, a następnie zacząć budowę kościoła, plebanii i domu katechetycznego. Dzielnie stawiając czoła najróżniejszym trudnościom, wytrwał tam 7 lat.
Po upływie tychże, na prośbę bpa Sikorskiego, ks. Antoni idzie na parafię do Zielonej Mławskiej, z wyraźnym poleceniem – budowy plebanii. Oprócz tej trudnej inwestycji, nie zaniedbuje i samego Domu Bożego, który remontuje i wyposaża w potrzebny sprzęt
i paramenty.
Duszpasterstwo to również regularna katechizacja dzieci i młodzieży. A w parafii Zielona naprawdę było kogo uczyć.
W sumie na wspomnianej placówce pracuje duszpastersko przez okres 9 lat.
W roku 1993 r., ks. Antoni, przeżywa kolejną przeprowadzkę do kolejnej parafii. Tym razem do Janowa. I znowu kolejne prace i problemy z nimi związane. Dachy, grodzenia kościoła, cmentarza, plebanii, w kościele: położenie posadzki, odnowienie ołtarzy, malowanie, alejki, założenie ogrodowe przy plebanii, etc, etc.
W Janowie nasz Jubilat przepracował bez mała 18 lat.
25 lipca 2010 r., przeszedł na emeryturę i wrócił tu gdzie wszystko się zaczęło. I życie, i szkoła i kapłaństwo…”.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB