Wtorek, 20 kwietnia 2021. Imieniny Agnieszki, Amalii, Czecha

Wiedzą, co masz na posesji. Uwaga na złodziei

2013-06-20 07:53:24 (ost. akt: 2013-06-23 10:07:22)
Policja złapała złodziejski duet, który grasował w Baboszewie

Policja złapała złodziejski duet, który grasował w Baboszewie

Autor zdjęcia: sxc.hu

Podziel się:

Od dwóch tygodni narasta liczba zgłoszeń, związanych z okradaniem gospodarstw na terenie powiatu makowskiego. Komenda Powiatowa Policji w Makowie Maz. co chwila odbiera telefony z zawiadomieniami o kradzieży wszelakich przedmiotów z posesji.

Bardzo częstym łupem okazuje się ropa, czy urządzenia spalinowe i elektryczne, różnego rodzaju przyrządów gospodarczych, biżuterii, a nawet zwierząt hodowlanych. Jednym ze zgłoszeń do dyżurnego policji było włamanie do budynku, gdzie nie było właścicieli i kradzież nieznanych nam dóbr. Zdarzenie to miało miejsce w okresie od 29 maja do 13 czerwca. We wtorek, 11 czerwca na ulicy Puławskiego w Makowie Maz. nieznany sprawca wybił szybę w samochodzie marki VW Passat, straty oszacowano na 500 zł. W tym samym dniu, również w Makowie Maz. okradziono kobietę, przedmiotem złodziejskiego pożądania okazał się portfel, gdzie znajdowało się tylko 22 zł oraz karta kredytowa, z której skorzystał sprawca i wyjął z bankomatu 1042 zł. Tego dnia, w Różanie złodzieje okradli również budynek mieszkalny, skąd ukradli biżuterię o wartości 25 tys. zł. Kolejnej kradzieży dokonano 15 czerwca w miejscowości Dąbrówka, gmina Czerwonka, gdzie po uszkodzeniu drzwi balkonowych nieznani sprawcy ukradli z domku letniskowego mienie oszacowane na 1500 zł.

Sprawcy muszą wiedzieć, gdzie kraść
Nikt nie zna sprawców czynów związanych z kradzieżą mienia mieszkańców powiatu makowskiego. Nawet podejrzenia poszkodowanych nie rozwiążą tego stanu rzeczy, ponieważ kieruje nimi strach, aby nie doszło do następnych włamań. 11 czerwca w Perzanowie, gmina Czerwonka miało miejsce włamanie na teren posesji mieszkańca, któremu złodzieje ukradli ok. 1000 l oleju napędowego i 30 kur niosek. – Nie spałem w tym czasie, psy szczekały, ale myślałem, że to może jelenie przyszły na moje pole. Nie wyszedłem. Może to i dobrze, bo nie wiadomo, czy nic by mi nie zrobili sprawcy. Na grzędach w kurniku brakowało półtorej rzędu kur niosek, nie wzięli tych, które się nie niosą. Kupiłem ostatnio ropę do ciągnika i wszystko ukradli, razem ponad 1000 litrów. Za płot wyprowadzony był wąż, którym prawdopodobnie złodzieje spuścili olej. Oprócz tego zginęły mi też nożyki, nowy komplet do kosiarki. Nie wiem, czym kierują się sprawcy – mówi mieszkaniec Perzanowa. Sprawa jest dość nietypowa, ponieważ łatwo się domyśleć, że czynu nie dokonał ktoś obcy, kto nie wiedział, gdzie może zyskać najwięcej. Dodajmy, że to nie pierwsza kradzież w Perzanowie w ostatnim czasie. Apelujemy o rozwagę i zamykanie swoich posesji, szczególnie jeśli mamy coś cennego. Póki sprawcy nie zostaną złapani, należy liczyć się z tym, że przestępczość będzie rosła.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB