Sobota, 10 kwietnia 2021. Imieniny Borysławy, Makarego, Michała

Milionowa darowizna dla Stowarzyszenia Przyjaciół LO

2013-07-26 07:53:24 (ost. akt: 2013-07-26 07:54:32)

Podziel się:

W ostatnich dniach wiele się mówi o dużych pieniądzach, które dla Stowarzyszenia Przyjaciół Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Curie Skłodowskiej przekazał jeden z najbogatszych ludzi na świecie, pochodzący z Makowa, Żyd Dawid J. Azrieli.

8 lipca w Liceum Ogólnokształcącym odbyło się spotkanie przedstawicieli Stowarzyszenia, dyrekcji szkoły i władz miasta z córką Dawida, Naomi reprezentującą Fundację rodziny Azrieli. Wizytę w Makowie planuje też sam fundator. Jej termin nie jest jeszcze znany.
O to, kim jest Dawid Azrieli i co łączy go z Makowem zapytaliśmy prezesa Stowarzyszenia Pomocy Szkole Jana Rutkowskiego. - Mówiąc w wielkim skrócie Dawid Azrieli urodził się w 1922 roku w Makowie i spędził tu wspólnie z rodziną 17 lat. W 1939 roku uciekł z miasta przed nawałą niemiecką . Był w armii Andersa. Później różnymi ścieżkami dotarł do Palestyny gdzie walczył o powstanie państwa Izrael. Stamtąd wyemigrował do Kanady i zajął się budową domów. Najpierw małych, potem większych aż po ogromne wieżowce. Dorobił się wielkiego majątku. Dziś, ten niezwykły człowiek, developer, projektant i architekt wg Forbesa jest na ósmym miejscu na liście najbogatszych ludzi w Kanadzie i w drugiej setce bogaczy na świecie. Jego aktywa szacuje się 3,1 mld dolarów – wyjaśnia Rutkowski.

Bogaty filantrop
W kwietniu, półtora roku temu Stowarzyszenie Pomocy Liceum nawiązało kontakt z Dawidem Azrieli wysyłając mu list z gratulacjami tak wielkiego, życiowego sukcesu. Gratulacje, a szczególnie dołączony do nich upominek w postaci Monografii Makowa napisanej przez Izaaka Wesołka, który był nauczycielem Dawida i którego zasady stosował w życiu, zrobiły duże wrażenie. – Ponieważ oprócz tego, że jest bogaty jest także filantropem wspierającym edukację, zapytał nas czy chcemy skorzystać z jego hojności. Odpowiedzieliśmy twierdząco, wobec czego otrzymaliśmy propozycję sfinansowania przez jego fundację wszelkich form edukacji młodzieży, głównie stypendiów im. Azrieliego dla najzdolniejszych uczniów – mówi prezes Rutkowski. – Pan Azrieli powiedział nam, że przeznacza dla Stowarzyszenia na te cele milion złotych. Do tej puli dokłada jeszcze 100 tys. jego kuzyn z rodziny matki, rodak z Różana. Ale te pieniądze nie są nasze, są na koncie w Kanadzie, my możemy brać z nich jedynie pewien procent – wyjaśnia Rutkowski. Dotychczas Stowarzyszenie otrzymało 60 tys. złotych na sfinansowanie dwóch konkursów literackich o nagrodę Izaaka Wesołka i Rodziny Rzepka oraz na stypendia. Pierwsi uczniowie otrzymają je już w tym roku szkolnym. Na początek starczy pieniędzy tylko dla trzecich klas. Uczniowie, po jednym z każdej klasy otrzymają po 2 tys zł. wypłacone w dwóch transzach, w połowie i na koniec roku szkolnego – mówi dyrektor Robert Kluczek.

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. endriu #1153722 | 213.199.*.* 26 lip 2013 22:00

    prawdziwy zyd dal ale nie mozna z nich w pelni korzystac kpina

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. makow #1153090 | 31.175.*.* 26 lip 2013 10:32

    a moze za te pieniadze zatrudnic kogos po znajomosci to bedzie tak typowo po makowsku :)

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Zachwycony #1153029 | 83.144.*.* 26 lip 2013 09:25

    Świetna robota! Dobry pomysł i realizacja! Widać jak się dobrze poszuka to można znaleźć środki finansowe na potrzebne inicjatywy.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz