Poniedziałek, 1 marca 2021. Imieniny Albina, Antoniny, Radosławy

Ratowników znów nie będzie

2013-07-30 16:10:20 (ost. akt: 2013-07-30 16:11:51)
Ratownicy będą patrolowali między innymi rzekę Elbląg

Ratownicy będą patrolowali między innymi rzekę Elbląg

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Podziel się:

Od stycznia 2012 roku w życie weszły przepisy, które zobowiązują gminy do zapewnienia bezpieczeństwa nad wodą. Polegać powinno to m.in na tym aby stworzyć kąpieliska, które będą specjalnie oznaczone i pilnowane przez ratowników.

Niestety w Makowie Mazowieckim nie będzie można już korzystać z uroków wakacji. Pewnie nikogo już nie dziwi fakt, że po raz kolejny nad makowskim zalewem w samym środku wakacji Urząd Miasta zrezygnował z ratowników. Oczywiście i tym razem stanęły na przeszkodzie finanse. Od 1 sierpnia boje i ratownicy, którzy od początku lipca dbali o bezpieczeństwo wypoczywających znikną. Razem z tymi zmianami, zalew staję się niebezpiecznym i dzikim kąpieliskiem. Pozostał jedynie niesmak i rozczarowanie mieszkańców. - Nie zabrał bym dzieci ani sam nie poszedłbym nad makowski zalew ponieważ nie zachęca on żadnymi atrakcjami ani wyglądem, tym bardziej, że brakuje teraz ratowników.- komentuje Krzysztof. - Sytuacja lubi się powtarzać, miasto oszczędza nie na tym co powinno, dopiero w sierpniu zaczyna się prawdziwe gorące lato, a ja nawet nie będę mogła wyjść nad zalew z dziećmi.- mówi Monika.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. maniek #1157980 | 77.255.*.* 31 lip 2013 20:30

    Woda w Zalewie przypomina zupę szczawiową. Dla zdrowia ludzie, może lepiej żeby się w niej nie kąpali. Zalew to, jak wiekszość rzeczy w Makowie, niewypał. Łąki bogniste i zakrzaczone zalano wodą, zamiast najpierw teren oczyścić. Dzisiaj mamy skutki tej fuszerki sprzed lat. Kiedyś wpadłem do zalewu z biaych trampkach. buty, mimo, wielu wybielaczy nadawały sie do wyrzucenia. Zabarwiły sie na zielono i śmierdziały na kilometr. Podziwiam ludzi, którzy jedzą z tej wody ryby. Ja bym się nie odważył.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)