Sobota, 10 kwietnia 2021. Imieniny Borysławy, Makarego, Michała

Grypy nie ma, ale pełno infekcji

2013-12-05 08:32:52 (ost. akt: 2013-12-05 08:35:29)
Sezon na infekcje trwa w najlepsze

Sezon na infekcje trwa w najlepsze

Podziel się:

Sezon na infekcje trwa w najlepsze. Makowski sanepid zarejestrował ich o ponad setkę więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Niektóre szkoły opustoszały. Na szczęście są to głównie przeziębienia, a grypa póki co omija nas szerokim łukiem.

Że rozpoczął się czas jesienno-zimowych infekcji, widać przede wszystkim w szkołach, gdzie czasami brakuje na lekcjach połowy dzieci. Przyczyny to głównie przeziębienia i ospa. Dla przykładu, w liczącej 16 osób klasie w Czerwonce, w poniedziałek pojawiło się 8 uczniów.
- Nie jest jakoś skandalicznie, ale zauważam zachorowania nawet wśród nauczycieli. Są to głównie przeziębienia, także wolny weekend wystarcza na wyleczenie niedyspozycji – powiedziała nam z kolei Barbara Kluczek, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej w Drążdżewie (gm. Krasnosielc). Zaznacza jednak, że pogoda jest coraz gorsza, więc zachorowań będzie coraz więcej.
Choroba dopada także dorosłych. Jak dowiedzieliśmy się w Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Makowie Mazowieckim, na przełomie października i listopada tego roku ogólnie odnotowano aż 155 przypadków infekcji grypopodobnych. Jest to dużo więcej niż w roku ubiegłym, kiedy w tym samym okresie zgłoszono jedynie 13 zachorowań.
Bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia są powikłania pogrypowe. Dlatego tak ważna jest tu profilaktyka w postaci szczepień, do których namawia Krzysztof Machnicki, lekarz rodzinny z Przychodni Lekarskiej WANTA w Makowie Mazowieckim. - Jest to najgorszy czas na złapanie infekcji, choruje coraz więcej osób, zaś szczepi się skandalicznie mało. Powinno być ich znacznie więcej, jak w wielu cywilizowanych krajach - mówi.
Medycy zalecają szczepionki szczególnie osobom z tak zwanych grup podwyższonego ryzyka, czyli ludziom po 65. roku życia, pacjentom z cukrzycą, cierpiącym na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, niewydolność krążeniową lub na inne schorzenia obniżające odporność. Wyjątkowo zagrożeni są również pracownicy służby zdrowia. Lekarze zachęcają jednak, by szczepili się wszyscy i to każdego roku, gdyż co sezon są przygotowywane inne surowice, które uodparniają na „szalejący” akurat wirus.
Krzysztof Machnicki zdradza, że z grypą na szczęście w swojej praktyce w tym roku jeszcze się nie spotkał, zresztą tak jak i w ubiegłym. Wszystko to jedynie choroby grypopodobne.
A infekcji układu oddechowego można próbować uniknąć, stosując się do prostych zasad. Pamiętajmy, by często myć ręce wodą z mydłem, zwłaszcza po kichaniu czy kasłaniu, unikać dotykania rękoma oczu, nosa i ust oraz wystrzegać się kontaktu z osobami, u których występują objawy grypopodobne. Zaleca się picie dużej ilości płynów, jedzenie warzyw i owoców oraz noszenie stroju odpowiedniego do aury. A jeżeli zaobserwujemy u siebie oznaki choroby, skontaktujmy się z lekarzem.

Marlena Grzeszczak, Elżbieta Ludwikowska

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. alexander #1325584 | 83.24.*.* 14 lut 2014 21:30

    noszenie rękawiczek, lub używanie jednorazowych dużo zmienia na lepsze

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz