Piątek, 14 maja 2021. Imieniny Bonifacego, Julity, Macieja

Śmierć pasażerki volkswagena

2013-12-05 15:07:54 (ost. akt: 2013-12-05 15:10:03)

Podziel się:

Koniec listopada i początek grudnia to seria wypadków i kolizji. W Karniewie w wyniku zderzenia dwóch osobówek zginęła kobieta, w Budzynie-Lipnikach kierowca uciekł z miejsca wypadku, a w Przytułach kolizję spowodował pijany kierowca w przywłaszczonym aucie.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w minioną sobotę ok. godz. 18 w Karniewie. Tam siedząca za kierownicą volkswagena passata 40-letnia mieszkanka pow. mrągowskiego nie ustąpiła przejazdu volkswagenowi golfowi, którego prowadził 38-latek z pow. augustowskiego. W wyniku zderzenia samochodów do szpitala odtransportowano 6 osób. - Niestety, jedna z tych osób, pasażerka passata, zmarła w szpitalu – poinformowała st. sierż. Monika Winnik, rzecznik prasowy makowskiej komendy policji. Jak zdradziła później, w lecznicy pozostała jedna ranna osoba, a resztę po badaniach zwolniono do domu.
W miejscowości Budzyno-Lipniki (gm. Czerwonka) kierowca samochodu typu bus, wyprzedzając nieprawidłowo, potrącił jadącego w tym samym kierunku rowerzystę, mieszkańca Makowa Mazowieckiego. Mężczyzna złamał rękę. - Kierowca, niestety, nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Osoby, które posiadają informacje na temat tego zdarzenia, proszone są o kontakt z makowską policją – apeluje Monika Winnik.
Z kolei w Przytułach (gm. Krasnosielc) w ostatnią niedzielę ok. godz. 19.30 miała miejsce kolizja. Tam 27-latek z naszego powiatu, podróżujący citroenem berlingo, nie ustąpił pierwszeństwa skodzie felicji, prowadzonej także przez mieszkańca pow. makowskiego. Stłuczka była niegroźna, nikt nie odniósł większych obrażeń. - W toku dalszych czynności okazało się, że 27-latek był w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie – mówi policjantka. Co więcej, wyszło też na jaw, że auto nie jest jego, ale zostało przywłaszczone od mieszkańca jednej z podwarszawskich miejscowości.
Mandatem skończyła się kolizja na ul. Przasnyskiej w Makowie. Dokładnie tydzień temu kierująca renault clio kobieta z naszego powiatu nie zachowała ostrożności przy wyprzedzaniu rowerzysty i zahaczyła go prawym lusterkiem. Miał dużo szczęścia, nie odniósł większych obrażeń.
el

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Tomek #1286342 | 95.49.*.* 4 sty 2014 10:34

    Ludzie naprawdę czasem jeżdżą w ogóle nie myśląc. Dziś ledwo ominąłem pana co wyjeżdżał z supermarketu na główną ulicę w Makowie. Nawet nie rozejrzał się tylko wjechał wprost pod mój samochód. Dosłownie cudem udało mi się uniknąć stłuczki.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz