Wtorek, 24 listopada 2020. Imieniny Emmy, Flory, Romana

Pijani policjanci szarżowali radiowozem

2014-03-14 12:17:07 (ost. akt: 2014-03-21 09:56:34)
Dwaj pijani policjanci radiowozem wjechali na ogrodzenie jednej z posesji w Makowie Mazowieckim

Dwaj pijani policjanci radiowozem wjechali na ogrodzenie jednej z posesji w Makowie Mazowieckim

Autor zdjęcia: sxc.hu zdjęcie ilustracyjne

Podziel się:

Dwaj pijani policjanci z naszej komendy, będąc na służbie, oznakowanym radiowozem spowodowali kolizję. Każdy z nich miał blisko 2 prom. alkoholu w organizmie.

Dyżurny dostał zgłoszenie o tym zdarzeniu od mieszkańca naszego miasta w zeszły czwartek kwadrans po godz. 19. Dotyczyło policjantów, którzy służbowym samochodem wjechali w ogrodzenie posesji na ul. Granicznej. Natychmiast wysłano tam dwa patrole. - Okazało się, że to są funkcjonariusze KPP Maków Mazowiecki pełniący służbę radiowozem oznakowanym. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że byli nietrzeźwi - zdradza st. sierż. Monika Winnik, rzecznik prasowy makowskiej policji. Obaj wydmuchali po blisko 2 prom. Rzeczniczka dodaje, że zostały wykonane czynności procesowe z udziałem prokuratora, mające na celu zabezpieczenie dowodów. Zajęła się tym przasnyska Prokuratura Rejonowa.
Zdaniem świadków, którzy byli tuż po tym zdarzeniu na miejscu, po policjantach ewidentnie było widać, że są pijani. - To wyglądało tak jakby chcieli coś ukryć. Gdy ludzie się zatrzymywali, żeby zapytać, czy coś się stało, to ich wypraszali – opowiadali dziennikarce „Kuriera”.
Zatrzymani to dwaj dzielnicowi, jeden z nich otrzymał w zeszłym roku tytuł „Najpopularniejszego dzielnicowego, służył w policji już 15 lat. Drugi pracował w niej od 6. Następnego dnia po kolizji wszczęto wobec nich postępowania dyscyplinarne, zawieszono ich w czynnościach służbowych, trwają działania zmierzające do wydalenia ich ze służby.
Sprawą wstrząśnięty jest komendant powiatowy insp. Witold Lemański. Jak ujawnił, rozmawiał z tymi policjantami, ale nie potrafili powiedzieć, dlaczego tak się stało. - To moja osobista porażka jako kierownika komendy. Zrobili krzywdę rodzinie, kolegom, komendzie i całej policji. Ucierpiał wizerunek tutejszej policji, który starałem się odbudowywać i powoli się to udawało, legł w gruzach - mówił przedwczoraj.
el

Komentarze (258) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Gawrosz #1420421 | 193.228.*.* 18 cze 2014 09:11

    Nosił wilk razy kilka, powieźli i wilka...

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. hgw #1373658 | 37.128.*.* 12 kwi 2014 17:42

    Byłem kiedyś przy takiej sytuacji jak to właśnie wyjebany policjant zatrzymał auto z wybitą tylną szybą. Akcja wyglądała jakby chwytał groźnego przestępcę- sygnały, blokada i głośne krzyczenie. Jak on mógł jechać z folią zamiast szyby. Nie dziwiłoby mnie jakby ta folia była w przedniej szybie, ale to był bagażnik. Gość się tłumaczy, że szef mu kazał, że lubi swoją pracę i tak dalej. A cham policjant głosem podniesionym o 40 decybeli " a jakbym kazał panu przejechać tą panią na pasach to też by pan przejechał?". I po tym zdarzeniu już mam wyrobione zdanie o tym- jak to co niektórzy twierdzą SPOKO KOLEŚ. Przecież taki czub, który nie potrafi kulturalnie się zachować wobec drugiego człowieka w ogóle nie powinien do niego wychodzić. Takiego będzwała powinno się zatrudniać jako magazyniera od mydła , ręczników i papieru toaletowego gdzieś w psiarskiej piwnicy, bo on daje przykład innym i ludzie to widzą. I wcale się nie dziwię mojemu synkowi(małemu) jak widzi takiego stróża prawa to chce na ręce, bo się po prostu ich boi. Tam potrzebna jest głęboka reforma, a nie tylko dwóch za gorzałę wywalić. Czy widzieliście ludzie jak się policjanci w NORMALNYCH krajach zachowują? Oni służą pomocą, każdemu kto o nią poprosi- czyli zupełnie odwrotnie jak u nas. Do policji powinni przyjmować ludzi mądrych, ułożonych, sprawnych fizycznie a nie takich co mieli możliwość ZAŁATWIENIA sobie pracy za pieniądze, bo takich tam jest 96%. To nie ORMO albo MILICJA tylko POLICJA. Tylko nazwa się zmieniła i nic więcej, a powinno wszystko

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. tata #1369122 | 83.9.*.* 6 kwi 2014 22:49

      szef polskiej policji powiedział kiedyś w przypływie szczerości, że wielu policjantów pochodzi z patologicznych rodzin

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. zyga #1368680 | 77.172.*.* 6 kwi 2014 12:30

      To ma byc policja?? A mozo to juz nie pierwszy raz jak pili na sluzbie a później uzadzali sobie wycieczki radiowozem... NATYCHMIAST POWINNI ZOSTAC ZWOLNIENI ZE SLUZBY I DOSTAC DOZYWOTNI ZAKAZ WYKONYWANIA ZAWODU!!! NA SZCZESCIE ZATRZYMALI SIE NA PŁOCIE A CO GDYBY WJECHALI W LUDZI???... nie wiadomo moze juz wczesniej organizowali sobie podobne zabawy, a co by bylo dalej gdyby nie to wydarzenie moze dla zabawy zaczeli by strzelac ze słuzbowej broni... a w co kule by trafialy??? to juz sami sobie odpowiedzcie... pozdrawiam wszystkich ktorzy bronia takich 'POLICJANTÓW" P.S. zrobil im ktos narkotesty?? to nie jest normalne zachowanie...

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      1. adi #1368535 | 188.29.*.* 6 kwi 2014 09:06

        Pili w czasie godzin pracy i to ci ktorzy powini dawac dobry przyklad innym !!! Za picie w pracy jest zwolnienie dyscyplinarne a ten co kierowal powinnien stracic prawo jazdy dozywotnio bo takie osoby powinny szczegolnie dawac dobry przyklad..

        ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (258)