Poniedziałek, 18 stycznia 2021. Imieniny Beatrycze, Małgorzaty, Piotra

Cenne zwycięstwo i bolesna wpadka

2014-04-24 09:01:58 (ost. akt: 2014-04-24 09:03:01)
Krzysztof Pustoła (pierwszy z lewej), autor 2 goli

Krzysztof Pustoła (pierwszy z lewej), autor 2 goli

Podziel się:

Podopieczni trenera Waldemara Zająca w dwóch ostatnich meczach zgromadzili trzy punkty. O ile karniewianie mogli się cieszyć z wygranej 6-4 nad drugim w tabeli Orzycem Chorzele, o tyle potyczka z przedostatnim Baranowem była ogromną niespodzianką in minus.

Takiego przebiegu spotkania z Chorzelami nie spodziewał się nikt. Zaczęło się idealnie, bo już w 4 minucie Krzysztof Pustoła pokonał bramkarza przyjezdnych. Parę minut później Pełta prowadziła już 2-0 po idealnie wykonanym rzucie wolnym przez Jarosława Konopa. Piłka po jego strzale wylądowała w samym okienku bramki Orzyca. Dwie minuty później piłkę odbitą po strzale Marka Wawrzonkowskiego do bramki skierował Łukasz Świętorecki i licznie zgromadzeni kibice mogli cieszyć się z trzeciej bramki. Karniewo poszło za ciosem. Marek Wawrzonkowski został obsłużony idealnym podaniem przez Daniela Boruckiego i podwyższył wynik spotkania. Pierwsze 25 minut spotkania było więc wymarzone dla naszej drużyny, lecz w jej szeregi w kolejnych minutach wdarło się mocne rozluźnienie.
Premierowe trafienie zawodnicy z Chorzel zainkasowali po – zdaniem wielu - mocno naciągniętym rzucie karnym. Nie minęło 5 minut, a zdobyli drugą bramkę. Po źle obliczonym przez bramkarza Karniewa torze lotu piłki, bitej z rzutu rożnego, wpadła ona do siatki. Kolejny korner dla przyjezdnych też zakończył się trafieniem. Piłka została wybita na 16 metr boiska, tam świetnym strzałem popisał się jeden z chorzelan. Futbolówka trafiła w słupek, ale dobitka była już skuteczna, co oznaczało kontaktową bramkę na 4-3. W końcowych minutach pierwszej połowy Orzyc mógł jeszcze podwyższyć z rzutu wolnego, ale dobrą interwencją popisał się Patryk Michalski.
W drugiej części zawodów mogliśmy dalej oglądać bardzo widowiskowy pojedynek. W 49. minucie znowu ładną obroną strzału z rzutu wolnego popisał się Patryk Michalski. 5 minut później sytuację ,,sam na sam" zmarnował Paweł Dorocki. W 60. minucie po szybki wznowieniu z rzutu wolnego Pełta znówu odskoczyła na dwie bramki. Strzelcem okazał się Kamil Pustoła. Po 3 minutach Chorzele znowu złapały kontakt. Napastnik gości przerzucił piłkę nad wychodzącym bramkarzem. A w 77. minucie po indywidualnej akcji na listę strzelców wpisał się rozgrywający świetne zawody Krzysztof Pustoła. Po bardzo emocjonującym spotkaniu to karniewianie cieszyli się ze zwycięstwa, wygrywając 6-4.
Po cennym triumfie nad Chorzelami, przyszedł czas na spotkanie z zajmującym drugie od końca miejsce w ligowej tabeli Świtem Baranowo. Mimo iż wydawało się, że Pełta zainkasuje pewne trzy punkty, wszystko wyglądało zupełnie inaczej.
Spotkanie rozgrywane było na boisku ze sztuczną murawą, co w połączeniu z bardzo ciepłym popołudniem, mocno przeszkadzało obu ekipom. Pierwszą groźną akcję Karniewo przeprowadziło w 7. minucie, kiedy po dobrym rozegraniu piłki Paweł Dorocki uderzył w poprzeczkę. Następnie „wrzutkę” na bramkę gospodarzy Grzegorza Książaka z trudem wybił golkiper Świtu. Z biegiem czasu podopiecznym Waldemara Zająca brakowało pomysłu na grę, a swoje szanse zaczęło stwarzać Baranowo. Najpierw piłka po ich strzale przeleciała minimalnie obok słupka, a w kolejnej groźnej sytuacji świetnym kunsztem bramkarskim popisał się Patryk Michalski. Druga część spotkania świetnie rozpoczęła się dla gospodarzy, którzy chwilę po wznowieniu wyszli na prowadzenie. Po straconej bramce Pełta wzięła się do odrabiania strat, przynajmniej przez chwilę. Indywidualną akcją popisał się Marek Wawrzonkowski, który był faulowany w polu karnym Baranowa, lecz arbiter nie odgwizdał zasłużonego rzutu karnego. Co więcej, w tej samej akcji po strzale Krzysztofa Pustoły piłka trafiła w rękę obrońcy Świtu, a arbiter znów stał niewzruszony. Gospodarze natomiast po składnej akcji podwyższyli na 2-0. co ewidentnie dobiło nasz zespół. Przedostatnia drużyna w A-klasowej tabeli zdobyła jeszcze trzecią bramkę i niespodzianka stała się faktem.
Mimo porażki, Pełta nadal zajmuję fotel lidera, ale do drugiego zespołu dzielą ją zaledwie dwa punkty przewagi.
do

Wyniki
Pełta Karniewo 6-4 (4-3) Orzyc Chorzele
Bramki: Krzysztof Pustoła 2x, Jarosław Konop, Marek Wawrzonkowski, Kamil Pustoła, Łukasz Świętorecki
Skład: Patryk Michalski - Grzegorz Książak, Kamil Czajkowski, Łukasz Kubik, Daniel Borucki - Łukasz Świętorecki (75" Eugeniusz Malinowski), Jarosław Konop, Krzysztof Pustoła, Kamil Pustoła, Paweł Dorocki (67" Jacek Długołęcki) -Marek Wawrzonkowski (90" Andrzej Śmieciński)

Świt Baranowo 3-0 (0-0) Pełta Karniewo
Skład: Patryk Michalski- Grzegorz Książak, Kamil Czajkowski, Łukasz Kubik, Daniel Borucki (65" Daniel Świętorecki) - Łukasz Świętorecki (55" Eugeniusz Malinowski), Jarosław Konop, Krzysztof Pustoła, Kamil Pustoła (85" Andrzej Śmieciński), Paweł Dorocki (75" Seweryn Jackowski) - Marek Wawrzonkowski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB