Wtorek, 24 listopada 2020. Imieniny Emmy, Flory, Romana

Więcej pieszych patroli

2014-05-12 12:24:54 (ost. akt: 2014-05-13 09:24:16)
Mł. insp. Tomasz Łysiak na sesji

Mł. insp. Tomasz Łysiak na sesji

Podziel się:

W makowskiej komendzie szykuje się wiele zmian. Opowiadał o tym na ostatniej sesji rady powiatu mł. insp. Tomasz Łysiak, nowy szef tutejszej policji. Mówił także o oczekiwaniach, jakie ma w stosunku do swoich podwładnych.

Przekształcenie dotychczasowego modelu pracy na komendzie powiatowej w Makowie Mazowieckim ma rozpocząć się od wprowadzenia pieszych patroli. - Podjąłem już pierwsze działania w tym kierunku. Po rozmowie z burmistrzem miasta ustaliliśmy, że dofinansuje nam piesze patrole na okres 4 miesięcy. Patrole odbywałyby się głównie w piątki i soboty, w miejscach gdzie można zauważyć największy wandalizm - informował komendant powiatowy makowskiej policji.

Dzielnicowi „na tapecie”
Druga zmiana, dotyczy dzielnicowych, którzy mają zacząć „wychodzić” do ludzi, w zamian za co zostaną odciążeni od pracy biurowej. - Nie może tak być, że nasi dzielnicowi spędzają trzy czwarte czasu w papierach, a nie na spotkaniach z mieszkańcami. Musimy zorganizować zespół, który odciąży ich od tego obowiązku. Chcę również, aby w każdej gminie dzielnicowy miał stałe godziny przyjęć. Niech to będzie nawet jedna godzina w tygodniu, ale mieszkańcy muszą wiedzieć, że wtedy zastaną policjanta i mogą zgłosić problem – tłumaczył mł. insp. Łysiak.
Dodatkowo, we wszystkich gminach mają być prowadzone debaty. Komendant planuje dotrzeć do każdej starszej, samotnej osoby, aby porozmawiać i uczulić na oszustwa, jakie mogą ich dotknąć.

„My jesteśmy dla ludzi, a nie ludzie dla nas”
- Uważam, że policjanci powinni być bardziej wyrozumiali w stosunku dla mieszkańców i im pomagać, np. kierować ruchem, gdy jest duże natężenie ruchu. Chciałbym również, aby liczba pouczeń spadła do minimum, a kary za jazdę po pijanemu były surowsze. Sprawy od razu będziemy kierować do sądu, szczególnie gdy dotyczy to osób młodych. Nie możemy zamykać się w sobie, policja musi zrozumieć, że jest dla ludzi – komentował na sesji Tomasz Łysiak.
Nie ukrywał jednocześnie, iż w podległej mu komendzie są wakaty. W związku z tym, już niebawem dołączy tam dwóch policjantów z zewnątrz. To funkcjonariusze z 5-letnim stażem. - Są z naszego powiatu, a obecnie pracują jednak w innych miejscowościach. Takich też policjantów potrzebuję. Moje drzwi są otwarte, więc zapraszam osoby z zewnątrz na rozmowy - dodał Łysiak.


Marlena Grzeszczak

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. JA #1405009 | 79.191.*.* 28 maj 2014 08:30

    Mydlenie oczu, żeby poprawić wizerunek Policji w makowie, potem wróci wszystko do normy...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. olga #1394764 | 212.160.*.* 13 maj 2014 10:10

    w makowskiej policji trzeba wielu zmian.. moze naiwnie ale wierzę, że nowemu komendantowi się to uda.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. oooo #1394724 | 212.160.*.* 13 maj 2014 09:22

    Juz widać piesze patrole. bardzo dobrze. i to jest jedna z najlepszych decyzji w tym miescie

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz