Wtorek, 20 kwietnia 2021. Imieniny Agnieszki, Amalii, Czecha

Grabowa popłynęła, bo filtry zapchane

2014-05-23 15:47:21 (ost. akt: 2014-06-17 14:30:41)
fot. Marlena Grzeszczak

fot. Marlena Grzeszczak

Podziel się:

W sobotnią noc cześć ul. Grabowej w Makowie przez zapchane filtry separatora pokrył się wodą. A ta przyniosła ze sobą wiele szkód. - Piwnice, droga, a nawet nasze samochody zostały zalane. Zanurzony w wodzie został również transformator wysokiego napięcia. Odkąd tu mieszkamy, nigdy tak nie było – poskarżyli się nam mieszkańcy.

Według ich relacji na ul. Grabowej (chodzi o nadrzeczny odcinek tej arterii) przed godziną 21 ze studzienek zaczęła wręcz tryskać woda, zrywając tym samym ich pokrywy. Poziom wody błyskawicznie zaczął się podnosić, przez co ucierpiały piwnice i samochody mieszkańców. Jak twierdzą – wszystko to przez zapchane filtry separatora, które nie były konserwowane ani czyszczone przez wiele lat. I to – jak zapewniają mieszkańcy - mimo iż władze miasta się do tego zobowiązały.

Wiele problemów
- W mojej piwnicy woda osiągnęła poziom 1,5 metra. Straciłem wszystko, co w niej miałem wartościowego, maszyny, kleje. U sąsiadów to samo. Gdyby jeden z nich nie rozkopał własną koparką wału rzeki, byłoby jeszcze gorzej. Pomogła nam również straż pożarna, która wypompowała wodę. Najgorsze jest to, że gdy sąsiedzi zwrócili się do urzędu miasta o pomoc, dowiedzieli się jedynie, że filtry będą częściej czyszczone, a wał musimy naprawić na własny koszt. Co to jest za traktowanie? - relacjonował nam zdenerwowany Krzysztof Kiełkiewicz. Wiceburmistrz Makowa Grzegorz Napiórkowski zapewnił naszych dziennikarzy jednak, że miasto, również dołączy się do tych prac. Co nie znaczy, że dla mieszkańców to powodów do zachowania spokoju. Jak twierdzą, boją się zasnąć. - Zawsze możemy obudzić się w domu pełnym wody, jeśli filtry nie zaczną pracować właściwie - tłumaczył Krzysztof Kiełkiewicz.

A pomocy nie ma
Co ciekawe, gdy „Kurier” był na miejscu zdarzenia, pojawili się tam też pracownicy firmy, która przed laty montowała w tym miejscu separator wraz ze studzienkami. - Filtry powinno czyścić się chociaż raz na 2 miesiące, wszystko się zapchało. Ale my nie odpowiadamy za to, ponieważ to miasto zobowiązało się do wykonywania takich prac - powiedział nam jeden z pracowników. On i jego koledzy odkryli, że ktoś podłączył odpływ ze ściekami do studzienki i zgłosili to ratuszowi.
Podczas naszej rozmowy z wiceburmistrzem Makowa Grzegorzem Napiórkowskim dowiedzieliśmy się, że filtry zapchały się, ponieważ ktoś do tej studzienki odprowadzał ścieki. Miasto będzie prowadziło czynności ustalające sprawcę. - Dopóki nie odkryjemy nielegalnego podłączenia do kanalizacji deszczowej, będziemy monitorowali separator oraz wodę, jaka do niego trafia. Może okazać się, że będzie to długotrwały proces - powiedział nam Napiórkowski. Zapewniał również, że filtry były czyszczone w ubiegłym roku, taka czynność była zaplanowana również w drugim półroczu roku bieżącego.
Zastanawiające jest jednak to, że do tej pory - mimo iż jak zapewnia magistrat filtry były czyszczone - nikt nie zauważył, że ścieki odpływały do deszczówki. A stamtąd po przefiltrowaniu prostu do rzeki Orzyc. - Nie podlega wątpliwości, że filtry w studzience nie pracują tak samo, jak te w oczyszczalni. Więc jednym słowem ścieki trafiały do rzeki - podkreślił mieszkaniec „Grabówki”.

Co z odszkodowaniem?
Mieszkający na ul. Grabowej zastanawiali się, czy miasto za dopuszczenie do takiej sytuacji poprzez brak dbania o filtry seperatora jest w stanie zapewnić im odszkodowania za zniszczony sprzęt. Wiceburmistrz Napiórkowski twierdzi jednak, że nikt tego typu próśb nie zgłaszał. - Pytaliśmy mieszkańców, czy ponieśli jakieś straty i czy będą ubiegać się o odszkodowanie. Okazało się, że nie. Dlatego nie zgłaszaliśmy tego naszemu ubezpieczycielowi - oznajmił nam Napiórkowski.
- Ja pytań o odszkodowanie nie słyszałem – powiedział Krzysztof Kiełkiewicz.

Marlena Grzeszczak

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kowal #1404202 | 83.12.*.* 27 maj 2014 11:08

    Co za oszczędności w naszym mieście, separator nieczyszczony, a teraz zdziwienie że się zepsuło, ale u nas tak już jest . Gratulacje Panie Burmistrzu .

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ala #1401734 | 83.6.*.* 23 maj 2014 20:14

    no to się popisali.. w sobotę rynek wyglądał podobnie jednak woda szybko zeszła. a tu? szkoda gadać

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz