Czwartek, 21 stycznia 2021. Imieniny Agnieszki, Jarosława, Nory

Dyrektor „Jedynki” z pretensjami do władz

2014-06-07 10:00:00 (ost. akt: 2014-06-17 14:28:59)
fot. Marlena Grzeszczak

fot. Marlena Grzeszczak

Podziel się:

Na ostatniej sesji rady miasta przegłosowano dwie uchwały dotyczące pożyczek z przeznaczeniem na remont budynku przedszkolnego nr 4 oraz modernizację zaplecza kuchennego w Zespole Szkół nr 2. Głos przy okazji zabrał Jan Kolos, dyrektor Zespołu Szkół nr 1. – Czemu tak jest, że inwestycje przy mojej szkole rodzą się w takich bólach - mówił z żalem.

Jak pisaliśmy w poprzednim numerze „Kuriera”, docieplanie i odświeżenie budynku przedszkola nr 4 miałoby zostać sfinansowane z preferencyjnej (częściowo umarzalnej) pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Jej kwota to 120 tys. zł.
Natomiast na modernizację zaplecza kuchennego w Zespole Szkół nr 2 wraz z jego wyposażeniem magistrat chce przekazać środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej w Warszawie. W tym przypadku chodzi o pożyczkę w wysokości 277 tys. 258 zł.

„Jedynka” też ma swoje potrzeby
O potrzebach Zespołu Szkół nr 1 podczas ostatniej sesji oraz żalu, jaki ma do władz miasta, postanowił powiedzieć Jan Kolos, dyrektor tej placówki. - Nie kwestionuje potrzeby takiej inwestycji, jaką jest modernizacja kuchni w ZS nr 2, bo wiem jak to kiedyś wyglądało u mnie. Jednak będą to już kolejne środki przekazane na tę placówkę. Gdy ja w 2007 r. wystąpiłem o dofinansowanie remontu, to dostałem jedynie 100 tys. zł. Nie starczyło to na tyle, aby sanepid pozwolił odebrać inwestycję. Długo więc musiałem zabiegać, żeby otrzymać od miasta jeszcze 20 tys. zł - opowiadał Kolos.
W swoim wystąpieniu wymieniał również podobne sytuacje. Chociażby takie, gdy ze szkolnego budżetu naprawił opadający tynk z kominów lub gdy przed budynkiem szkoły w ramach oszczędności wyłożono za wąski chodnik, co utrudnia poruszanie się pojazdom dostarczającym węgiel. - Dlaczego tak jest, że inwestycje przy szkole nr 1 rodzą się w takich bólach, w układach miedzy radnymi a radnymi i radnymi a burmistrzem. Myślę o hali, pewnie się jej nie doczekam. Po wykonaniu boiska przy ZS nr 2 padło hasło, że może przyjdzie pogoda dla nas. Miało zostać zrobione przejście między ul. Sportową a ul. Warszawską. Ogrodzenie przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji (znajdującego się w budynku szkoły – red.) wygląda strasznie. Wystarczy spojrzeć również, jak wygląda elewacja i instalacja elektryczna w szkole. Szkoda, że władze nie pamiętają o tej szkole. Może podchodzę do tego zbyt emocjonalnie, ale 36 lat życia zawodowego spędziłem w tej szkole. Chcę po prostu zwrócić uwagę na te problemy - dodał dyrektor ZS nr 1.

Remont przy „Dwójce” niezbędny
Głos zabrała również dyrektor Zespołu Szkół nr 2 Elżbieta Płosińska, która przekonywała, że pożyczka na remont zaplecza kuchennego jest niezbędna. - Kto był w naszej szkole, to wie, że jest to kuchnia z XIX w. Co miesiąc wydaje się tam ponad 400 posiłków. Gdy odbywa się coroczna kontrola sanepidu, informujemy, że remont odbędzie się lada moment. Nie może tak być, że pracuje się przy kuchni opalanej drewnem i węglem. Taka kuchnia nie mogłaby funkcjonować w XXI w. - mówiła na sesji dyrektor placówki.
Wszyscy radni ostatecznie poparli decyzję o zaciągnięciu pożyczek na remont tej kuchni i termomodernizację przedszkola nr 4.


Marlena Grzeszczak

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. uczen #1415330 | 212.160.*.* 11 cze 2014 14:50

    taka prawda, zawsze wyróżniano dwójkę a jedynka była pomijana mimo iż mają o wiele lepsza kadre i panuje tam lepsza atmosfera

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz