Czwartek, 28 stycznia 2021. Imieniny Agnieszki, Kariny, Lesława

Kierowcy się skarżą: Tu można stracić koło

2014-11-24 09:57:55 (ost. akt: 2014-11-24 09:59:18)

Podziel się:

Przez niedokończony remont, kierowcy na „wylotówce” z Makowa w kierunku Przasnysza wpadali w wyrwy, gdy nagle kończył się nowy asfalt. Mają pretensje, że zabrakło ostrzegawczego oznakowania. Drogowcy tłumaczą, że nie było ono konieczne. A w ukończeniu prac przeszkodziła awaria sprzętu.

Nowy asfalt wylewany jest na drodze krajowej nr 57 od Makowa (mniej więcej na wysokości Powiatowego Urzędu Pracy) do Obiecanowa (gm. Karniewo). Takie inwestycje zawsze cieszą kierowców, jednak nie wtedy, gdy są narażeni na awarię samochodu.
- Jak tak może być, że w pewnym momencie kończy się po prostu nowy asfalt i wpadamy w wielką dziurę. A na jej drugim krańcu z kolei koła auta są niebezpiecznie podbijane. Takie miejsce musi być oznaczone, by zwolnić do prędkości minimalnej. A nie jest. Ciekawe czy nikt nie stracił tam jakiegoś elementu podwozia. A można stracić nawet całe koło - żalił nam się telefonicznie mieszkaniec Krasińca (gm. Płoniawy-Bramura).
Nie był to jedyny telefon do redakcji „Kuriera” w tej sprawie. - Proszę upomnieć wykonawców drogi o oznaczenie miejsc, w których kończy się nowa nawierzchnia. Są bardzo niebezpieczne – apelował inny z naszych czytelników.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Ryszardem Sobierajem, odpowiedzialnym za ten rejon przedstawicielem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ten poinformował nas o awarii sprzętu, co nie pozwoliło przed minionym weekendem na dokończenie modernizacji szosy. - Jest w tym trochę prawdy, że drogę pozostawiliśmy w takim stanie, jednak zepsuł nam się sprzęt. W dodatku pogoda nie pozwoliła dalej pracować. Mieszkańcy mogą skarżyć się również na zbyt wysokie pobocza, ale obiecuję, że to wszystko zostanie wyrównane jak najszybciej. Miejsca, gdzie nie dokończyliśmy wylewania asfaltu, znajdują się w terenie zabudowanym, w związku z tym nie oznaczyliśmy ich jakoś specjalnie, ponieważ przy prędkości do 50 km/h nic nie może się stać - zapewnił nas Sobieraj.

Marlena Grzeszczak

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. t #1578827 | 213.158.*.* 26 lis 2014 21:03

    W sobotę kładziono asfalt koło kościoła. Też zero informacji, wjechałem na tę ulicę bo nie wiedziałem o tym. Widziałem też otwartą niezabezpieczoną studzienkę na jezdni!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kierowca #1572597 | 212.160.*.* 24 lis 2014 11:39

    sam wpadłem w tą wyrwę. ale po weekendzie zrobili to sprawnie. Poprawa stanu drogi tam była dobrą inwestycją bo było z nią już nie za ciekawie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz