Poniedziałek, 19 lutego 2018. Imieniny Bettiny, Konrada, Mirosława

Orkiestra zagrała na ponad 25 tys. zł

2015-01-14 15:22:50 (ost. akt: 2015-01-14 15:38:47)

Podziel się:

Za nami już 23. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W Makowie oraz gminach należących do makowskiego sztabu zebrano łącznie 25.234,19 zł.

Już od rana głównie przy kościołach, na makowskim rynku czy na pasażu handlowym można było spotkać kwestujące osoby. Pogoda nie do końca im sprzyjała, jednak z uśmiechem witali przechodniów, którzy także pokazali, że mają wielkie serca i chętnie pomagają innym. Pieniądze były zbierane w sumie przez 74 wolontariuszy. Ci z gminy Płoniawy-Bramura (tj. Jaciążka i Chodkowa Wielkiego) zgromadzili odpowiednio 1 tys. 80 zł i 910 zł. Wolontariuszom z Krasnosielca udało się zebrać zaś 1 tys. 687 zł. Z Rzewnia pochodziło 690 zł, Szelkowa - 1 tys. 914 zł, a z Karniewa - 3 tys. 416 zł. W Makowie udało się pozyskać 15 tys. 534 zł. W Miejskim Domu Kultury, czyli w sztabie WOŚP, odbyły się także licytację. Najdrożej sprzedano koszulkę z podpisami piłkarzy Legii Warszawa. Wylicytował ją Bartosz Packo za 350 zł. Sprzedano także m.in. koszulki WOŚP za 200 zł.
W tym roku podczas obchodów finału, postawiono na promowanie zdrowego trybu życia. Już o godz. 11 w Makowie odbył się bieg pt. "Policz się z cukrzycą" (piszemy o nim na s. 15), zaś w Czerwonce, Szelkowie i Rzewniu można było uczestniczyć w treningu, na którym spalano ponad 600 kcal.
Ludzie dobrego serca mogli dołączyć również do potencjalnych dawców szpiku kostnego. Akcja została przeprowadzona w MDK-u, gdzie od godz. 9 do 17 zarejestrowało się aż 56 osób. Została zorganizowana z myślą m.in. o pochodzącej z Makowa Ani Stańczak, która choruje na nowotwór. Dzięki temu szanse na znalezienie jej bliźniaka genetycznego się zwiększyły. Ania była obecna w niedzielę w MDK-u, gdzie spotkała się ze swoimi przyjaciółmi z liceum.
W tym czasie na makowskim rynku słychać było ryk silników, ponieważ jak co roku WOŚP wsparł klub MOTORBIKE. Po paradzie ulicami miasta, mieszkańcy mogli obejrzeć pozorowany wypadek. Motocyklista wjechał pod koła samochodu osobowego. Na miejscu pojawiła się policja, karetka pogotowia oraz straż. Podczas inscenizacji wyjaśniano, jak udzielać pierwszej pomocy oraz co robią po kolei służby ratunkowe.
Zwieńczeniem pełnego atrakcji dnia było tradycyjnie o godz. „światełko do nieba”. W tym roku zamiast fajerwerków wystąpiła grupa tańca z ogniem Mantra, a każdy z uczestników mógł odpalić zimne ognie.



Marlena Grzeszczak

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB