Poniedziałek, 22 października 2018. Imieniny Haliszki, Lody, Przybysłąwa

Fundusz oświatowy w „Jubilatce”. Na co idzie kasa?

2015-02-20 15:00:00 (ost. akt: 2015-02-18 09:25:05)

Podziel się:

Należący do makowskiej spółdzielni mieszkaniowej "Jubilatka" Osiedlowy Dom Kultury od ponad roku jest zamknięty. - Jakim prawem lokatorzy muszą płacić więc fundusz społeczno-oświatowy w wysokości 0,03 zł za metr mieszkania na poczet funkcjonowania ODK? – pyta nasz czytelnik, pan Grzegorz.

O odpowiedź poprosiliśmy prezes spółdzielni, Katarzyną Ciesielską. Jak tłumaczy, większość mieszkańców nie wie, iż pieniądze z tego funduszu wcale nie są wydawane na funkcjonowanie ODK-u. - Fundusz społeczno-oświatowy jest poświęcony szerokiemu działaniu oświatowemu. To na przykład nagrody dla najlepszych uczniów, którzy mieszkają w blokach spółdzielni mieszkaniowej „Jubilatka”. Pieniądze te przeznaczamy także na imprezy kulturalno-oświatowe, miedzy innymi w tym roku chcemy zorganizować piknik na Dzień Dziecka. Byliśmy także jednym ze sponsorów na mistrzostwach podnoszenia ciężarów, które odbyły się w Makowie Mazowieckim – wyjaśnia prezes. I dodaje, także, że ODK jest na co dzień zamknięty, gdyż przestały być prowadzone w nim regularne zajęcia. Ale ten budynek był wynajmowany na imprezy, np. z okazji urodzin.
Od marca Osiedlowy Dom Kultury ma zapełnić się zaś dziećmi ze świetlicy socjoterapeutycznej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, która znajdowała się dotychczas w byłej siedzibie MOPS-u. - Staramy się dostosować budynek do potrzeb świetlicy, pod koniec lutego podpisujemy już umowę, a od 1 marca mają zacząć się zajęcia. Według pierwszych ustaleń czynsz, jaki będziemy pobierać, to tysiąc złotych plus VAT i opłaty za wszelkie media – poinformowała nas prezes Ciesielska.
Zanim umowa nie zostanie podpisana, dyrektor MOPS-u Barbara Brzostek nie chce mówić, kto będzie opłacał czynsz: miasto czy MOPS. Wiemy jednak, że umowa będzie zawierana bezpośrednio między „Jubilatką”, a ośrodkiem.
Ze świetlicy socjoterapeutycznej korzysta około 30 dzieci, ponadto działa przy niej też grupa dorosłych z klubu " Słoneczni". Warunki, które oferuje im ODK, powinny być zadowalające, biorąc pod uwagę fakt, że poprzednio świetlica funkcjonowała w podziemiach MOPS-u. - Uważam, że zmiana lokalu dobrze nam zrobi, gdyż tam są lepsze warunki. Dzieci będą z pewnością zadowolone, a to jest dla nas najważniejsze - kwituje dyrektor Brzostek.


Marlena Grzeszczak

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. gosc #1671312 | 89.73.*.* 21 lut 2015 11:28

    ale to jest fundusz spoleczno oswiatowy wiec nie musi miec koniecznie cos wspolnego z kultura

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. zenek #1671160 | 77.253.*.* 21 lut 2015 07:12

    Jaka jest gwarancja, że za kilka lat, gdy na stołek prezesa wróci Gadomski, Spółdzielnia nie wypowie miastu umowę dzierżawy świetlicy? Czy miasto przygotowane jest na taki wariant i czy ma ew. wyjście awaryjne. Może p. Marlena Grzeszczak zada takie pytania burmistrzowi. Zarząd Jubilatki już raz udowodnił, że stać go na wszystko. Zlikwidowanie bardzo dobrze funkcjonującej biblioteki, było największym barbarzyństwem ze strony spółdzielni. Coraz bardziej widoczne uzależnianie się miasta od spółdzielni budzi moje (nie tylko zresztą moje) obawy. Spółdzielnia już dawno stała się państwem w państwie. Mając kilka procent udziałów (Kapitał spółki wynosi 1,2 mln zł i dzieli się na 2,4 tys. udziałów. Dla miasta 2,2 udziałów o wartości 1,1 mln, dla spółdzielni 100 tys. zł i 200 udziałów) w Jumie, ma jednocześnie znaczący wpływ na jej funkcjonowanie. To jakiej ekonomiczne kuriozum. Chcę przypomnieć, że radni poprzedniej kadencji zobligowali burmistrza Jankowskiego aby ten przeprowadził czynności połączenia dwóch spółek kapitałowych Jumy i MPUK. Na szczęście Jankowski nie uległ presji niedorobionych niektórych radnych. Jeśli tak się stanie (a wszystko na to wygląda) spółdzielnia nabędzie udziały MPUK-u i będzie miała wpływa na spółkę, która odgrywa ważną rolę w mieście. To będzie katastrofa. A co z terenem po byłej świetlicy socjoterapeutycznej? Wróbelki ćwierkają, że ma zostać sprzedany. Pieniędzy z tego wielkich nie będzie (może wystarczy na dalsze meblowanie gabinetów, albo na pensję burmistrza) ale miasto pozbędzie się kolejnego terenu, który kiedyś (po wyrzuceniu świetlicy przez spółdzielnię) mógłby się przydać. Dlaczego nie pokusić się o wybudowanie na tym terenie pomieszczeń dla GOPS-u, świetlicy socjoterapeutycznej, organizacji, które gnieżdżą się w Urzędzie Miasta i harcerzy? Zawsze , to co swoje to swoje –nikt tego nie zabierze. Zaczyna być ciekawie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. fso #1670945 | 151.248.*.* 20 lut 2015 19:15

    Co mają nagrody dla najlepszych uczniów z kulturą? Albo ze sponsorowaniem ciężarów? Chyba to, że były Prezes SM był Prezesem ciężarowców

    ! - + odpowiedz na ten komentarz