środa, 24 października 2018. Imieniny Arety, Marty, Marcina

Będą mieli za co dokończyć dom

2015-05-07 09:21:46 (ost. akt: 2015-05-07 09:28:23)

Podziel się:

W styczniu pisaliśmy o małżeństwie spod Karniewa, które w "Sprawie dla Reportera" opowiadało o swoich problemach - strasznej biedzie, chorobie, ale także o wielkiej miłości. W programie tym Monika i Marek Millerowie szukali pomocy i wygląda na to, że ją otrzymali.

Para z Tłucznic (gm. Karniewo) zgłosiła się do popularnego, prowadzonego przez Elżbietę Jaworowicz programu, ponieważ liczyła na pomoc ze strony widzów. - Ci młodzi ludzie poznali się poprzez ogłoszenie matrymonialne w gazecie. Teraz żyją w biedzie, los zabrał im zdrowie, ale darował wielką miłość – mówiła wówczas na antenie TVP1 redaktor Jaworowicz.
Pani Monika jest po rozszczepie kręgosłupa, co spowodowało, że jego skrzywienie osiągnęło 98 stopni. Gdyby nie przeprowadzona operacja, groziłoby jej wręcz złamanie kręgosłupa. Ponadto cierpi na wodogłowie oraz przykurcz ścięgien, co utrudnia jej poruszanie się. Pan Marek zaś zmaga się z padaczką, torbielem na mózgu i niepostępującym zanikiem mięśni. Miłość jednak zwyciężyła chorobę a małżonkowie obdarowywują się ogromnym wsparciem. Niestety, ich sytuacja materialna nie była najlepsza. W Tłucznicach Millerowie zamieszkali jedynie dzięki dobremu sercu siostry stryjecznej Moniki, która udostępniła im mały domek, bez bieżącej wody i łazienki. Małżeństwo rozpoczęło nawet budowę własnego domu, ale nie mogło jej dokończyć, ponieważ ciągle brakowało funduszy.
Jak się teraz dowiedzieliśmy, dzięki programowi udało się zebrać ponad 300 tys. zł, co spokojnie starczy na wybudowanie domu, a może nawet i leczenie. Wszystko to dzięki sms-om wysyłanym przez odbiorców programów. Całą akcję sms pilotował Caritas. - Zostały nam już tylko formalności. Od programu minęło wiele miesięcy, jednak pieniędzy ciągle nie mamy i nie dokończyliśmy budowy domu, ponieważ czekamy na podpisanie umowy z Caritasem. Gdy tylko to się stanie, rozpoczniemy prace – powiedział nam z zadowoleniem Marek Miller.


Marlena Grzeszczak

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB