Wtorek, 12 grudnia 2017. Imieniny Ady, Aleksandra, Dagmary

Nasze pielęgniarki nie opuściły pacjentów

2015-05-21 12:00:00 (ost. akt: 2015-05-21 15:58:28)

Autor zdjęcia: Mat. szpitala

Podziel się:

Pielęgniarki z makowskiego szpitala - póki co - nie odeszły od łóżek pacjentów, przyłączając się do ogólnopolskiego strajku ostrzegawczego.

We wtorek 12 maja pielęgniarki i położne w niektórych szpitalach, które zgodnie z prawem są na odpowiednim etapie sporu zbiorowego, przez 2 godziny protestowały. W tym czasie ubrane w czarne koszulki – symbol „umierającego zawodu” - nie opiekowały się pacjentami. Domagają się w ten sposób podwyżek płac o 1500 zł i chcą zwrócić uwagę na problem zmniejszającej się z roku na rok liczby pielęgniarek.
W Makowie w tym dniu „siostry” pracowały normalnie. - Na razie nie przyłączyłyśmy się do strajku. Zorganizowałam spotkanie, na którym zapoznałam koleżanki z wstępnymi ustaleniami Rady Naczelnej Pielęgniarek i Położnych oraz Krajowego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych z ministrem zdrowia – mówi Urszula Grochowska, naczelna pielęgniarka i pełnomocnik ds. zarządzania jakością w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Makowie Mazowieckim. Dodaje, że w piśmie tym znalazły się propozycje, które miałyby wejść w życie od przyszłego roku. Chodzi o „nowe produkty finansowe pielęgniarskie”, nowe wymagania w koszykach świadczeń gwarantowanych i mechanizmy finansowania, czyli wzrost wyceny osobodnia. - Po 22 maja ma się odbyć kolejne spotkanie z ministrem i w zależności od tego co przyniesie, będą podejmowane dalsze działania – usłyszeliśmy od Urszuli Grochowskiej.
Jak zdradza, sytuacja w makowskim szpitalu, który zatrudnia około 200 pielęgniarek i położnych, jest podobna do tej w całym kraju, czyli średnia wieku jest wysoka, pracuje mało pań z krótkim stażem. Podkreśla jednak, że normy zatrudnienia w lecznicy są zgodne z wyliczeniami resortu zdrowia.
el

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB