środa, 13 grudnia 2017. Imieniny Dalidy, Juliusza, Łucji

Miasto odpuszcza siedzibę Cechu

2015-06-01 12:00:00 (ost. akt: 2015-05-27 11:00:23)

Podziel się:

Władze miasta w poniedziałek spotkały się z przedstawicielami makowskiego Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorstw Różnych w sprawie przejęcia jego dotychczasowej siedziby. Rzemieślnicy nie chcą oddać budynku, proponują za to wynajem pomieszczeń.

Było to już drugie tego typu spotkanie, podczas którego burmistrz miasta Tadeusz Ciak tłumaczył czemu właściwie przejęcie budynku przy ul. Kilińskiego 14 (jest własnością Skarbu Państwa) miałoby służyć. - Przydałby się nam na cele kulturowe. Jesteśmy w dodatku w stanie lepiej zadbać o ten obiekt i bardziej go wykorzystać. Co nie znaczy, że integrowalibyśmy w dotychczasowe zadania rzemieślników - mówił Ciak.
Rzemieślnicy jednak podkreślali, że pomocy nie potrzebują. Jak tłumaczyli, obawiają się tego, iż miasto po pewnym czasie sprzeda budynek, a oni zostaną z niczym. Zaoferowali wynajem pomieszczeń, tłumacząc, że za otrzymywane pieniądze z tego tytułu mogliby jeszcze lepiej dbać o wygląd budynku.

Budynek Cechu – na kulturę
Przypomnijmy, że rada miasta 29 kwietnia jednogłośnie podjęła uchwałę intencyjną w sprawie przejęcia budynku za pośrednictwem reprezentującego Skarb Państwa w takich przypadkach starosty. Wtedy spotkało się to z oburzeniem rzemieślników, którzy mimo iż nie są formalnie właścicielami obiektu, czują się nimi, ponieważ powstał on w 1958 roku ze składek członkowskich osób zrzeszonych w Cechu.
Po sesji do urzędu miasta wpłynęło nawet pismo ze sprzeciwem. - Decyzję tę uważam za złą, nierozważną i zbyt pochopną, która może doprowadzić do niepotrzebnych sporów pomiędzy rzemieślnikami, a władzami miasta i powiatu – można przeczytać w korespondencji sygnowanej przez Piotra Zygmunta, członka zarządu makowskiego Cechu.
Na poniedziałkowym spotkaniu władze miasta ponownie przekonywały do swoich racji. Wiceburmistrz Lech Gadomski wyjaśniał, że magistrat jest na etapie planowania rewitalizacji rynku, w co idealnie wpisałby się ten budynek. - Przyszło nam to do głowy, ponieważ Miejski Dom Kultury, odkąd zaczęło funkcjonować kino, jest przepełniony. Budynek Cechu mógłby zostać przeznaczony na spotkania jakichś grup. I to jest powód „uczepienia się” przez nas tego budynku, ale oczywiście nic na siłę – zapewniał Gadomski.

Nie chcą oddać siedziby
Mimo tej ostatniej deklaracji, rozmowa władz miejskich z rzemieślnikami stała się w pewnym momencie burzliwa. - Najważniejsze jest to, że dwie strony muszę się porozumieć, inaczej mój podpis się nie pojawi i miasto nie będzie mogło przejąć budynku – tonował nastroje starosta Zbigniew Deptuła. Obie strony jednak do takowego porozumienia nie doszły i rzemieślnicy nadal proponują miastu wyłącznie wynajem. - W związku z tym mam nadzieję, że budynek ten i działalność w nim prowadzona będzie się rozwijała i kwitła – podsumował burmistrz Ciak.
Jego zastępca, Lech Gadomski, wskazał rzemieślnikom wiele uchybień prawnych. - Nie macie nawet kawałka papierka, że coś należy tam do was. Teraz my decydujemy o tym, co się stanie z budynkiem, ale gdy zmienią się władze, możecie go stracić. Proszę was więc o uregulowanie tego wszystkiego – mówił Gadomski. Poparł go w tym starosta Zbigniew Deptuła.
Na koniec uspokojeni takim obrotem spraw rzemieślnicy podziękowali za spotkanie.



Czytaj e-wydanie
Podziel się  informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć:kliknij Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie Pomogę: Marlena Grzeszczak
 



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB