środa, 20 września 2017. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Odpowie za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia policjantki

2016-10-10 13:09:15 (ost. akt: 2016-10-10 13:11:43)

Podziel się:

7 października około godz. 19:40 w Makowie na ul. Przasnyskiej kierujący Nissanem Primerą jadąc od Makowa w kierunku Przasnysza przekroczył dozwoloną prędkość o 22 km/h i nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Zmusił zatrzymującą go policjantkę do ucieczki z jezdni, aby uniknąć potrącenia.

W pościg za uciekającym Nissanem ruszyli interweniujący policjanci makowskiej drogówki. Kierujący Nissanem próbował uniknąć zatrzymania jadąc w kierunku Obiecanowa, a następnie skręcił do Budzyno Walędzięta w kierunku lasu. Pościg odbywał się po drogach gruntowych, nieoświetlonych, gdzie padał deszcz, a warunki na drodze były trudne. Będąc na krętej leśnej drodze kierujący Nissanem próbował zgubić jadący za nim radiowóz. Niestety w wyniku gwałtownego manewru uderzył w drzewo, a jadący za nim tuż radiowóz najechał na jego tył. W wyniku zdarzenia nikt nie poniósł obrażeń. W nissanie jechało 4 młodych mężczyzn. Kierujący 22-letni mieszkaniec gminy Płoniawy, jak się później okazało, był w stanie po użyciu alkoholu. Badanie wykazało 0,18 mg/l. Jadący z nim jeden mężczyzna był trzeźwy, a dwaj pozostali pasażerowie byli w stanie nietrzeźwości. Trzech mężczyzn zostało zatrzymany i osadzonych w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani i zwolnieni. Kierujący usłyszał już zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia policjantki. 22 latek przyznał się do zarzucanego mu czynu i poddał się dobrowolnie karze .

Opr. M.W.

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. sorek #2088275 | 164.126.*.* 13 paź 2016 20:22

    do piercewicza spejsona i innych takich tam, tyle wiesz co zjesz, o tak znasz prawo,to nie jest stan wyższej konieczności,widocznie ty znajdujesz się w odmiennym stanie i piszesz o sprawach o jakich nie masz zielonego pojęcia.pojazd służbowy zgodnie z prawem może teraz służyć jako środek przymusu bezpośredniego,to takie coś jak na amerykańskich filmach,można taranować i zatrzymywać takich niegrzecznych ludzików,żeby piercewicz żaden w ciebie nie uderzył jak będziesz się spacerował po bulwarach makowskich ze swoją miss albo misterem.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Spejson #2086329 | 82.177.*.* 11 paź 2016 20:29

    Radiowóz uderzył w tył auta i uszkodzeniu uległ tylko czubek maski? ha ha ha ha Może kierujący radiowozem sam gdzieś przed akcją wypie**olił, a teraz że niby w pościgu Swoją drogą to jest przepis mówiący o odstępie niezbędnym do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)