Sobota, 19 sierpnia 2017. Imieniny Emilii, Julinana, Konstancji

Mroźne dni

2017-01-11 11:29:00 (ost. akt: 2017-01-11 11:27:22)
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Podziel się:

W długi weekend (6-8 styczeń) wraz z zimnym frontem nad Polską w powiecie makowskim również zawitały tęgie mrozy. Temperatura w nocy spadała nawet poniżej -20 stopni C. Podczas takiej aury warto pomyśleć o osobach bez dachu nad głową i zwierzętach także potrzebujących ludzkiej pomocy.

W związku ze spadkiem temperatury policjanci apelują, by nie przechodzić obojętnie obok tych, którzy są bezdomni i nie mają się gdzie schronić. Osoby starsze i/lub samotne również mogą potrzebować naszej pomocy. Zagrożenie dotyczy także osób będących pod wpływem alkoholu.
- Pamiętajmy, jeden telefon może uratować czyjeś życie. – mówi Monika Winnik, oficer prasowy makowskiej Komendy Powiatowej Policji.

Wzmożone patrole
Każdego roku wraz z nadejściem chłodniejszych nocy policjanci patrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne. To one są głównie narażone na utratę zdrowia lub życia na skutek wychłodzenia organizmu. Problem ten dotyka także osoby starsze, samotne, które nie radzą sobie z ogrzewaniem domów i zapewnieniem odpowiedniej temperatury w pomieszczeniach. Jedną z częstszych przyczyn zamarznięć jest także alkohol, który złudnie daje uczucie ciepła. W rzeczywistości jednak w stanie upojenia organizm wychładza się znacznie szybciej.

Najważniejsza szybka reakcja
Jeśli zauważymy osobę, która nie ma się gdzie schronić warto powiadomić o tym policję. Prawdopodobnie taka reakcja uratuje tej osobie życie. Nie przechodźmy obojętnie obok tych, którzy są pijani.
- Obowiązkiem każdego z nas jest reagowanie na cudzą krzywdę. Nie bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza teraz mogą potrzebować naszej pomocy. Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112 lub 997 by uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie. -dodaje Monika Winnik.

Zwierzęta w potrzebie
Nie zapominajmy także o bezdomnych zwierzakach, które oswojone przez człowieka też mają trudności z przetrwaniem zimy. To trudny czas, kiedy nawet dziką, leśną zwierzynę trzeba nieco dokarmiać, dlatego leśnicy napełniają po brzegi paśniki różnymi smakołykami. Jeśli zaobserwujemy w swojej okolicy bezdomne zwierzę narażone na zmarznięcie możemy powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB