Niedziela, 24 czerwca 2018. Imieniny Danuty, Jana, Janiny

Będzie podwyżka za śmieci

2018-05-24 12:00:00 (ost. akt: 2018-05-24 13:25:28)

Podziel się:

Przasnysz\\\ Podczas ostatnich komisji Rady Miasta Przasnysza radni dyskutowali na temat podniesienia stawek za odpady zarówno segregowane, jak i te mieszane. Związane jest to z kosztami funkcjonowania systemu zagospodarowania odpadów komunalnych.

Podczas poniedziałkowych komisji Rady Miasta Przasnysza Hubert Kwiatkowski, naczelnik wydziału Gospodarki komunalnej i Ochrony Środowiska przekazał radnym niemiłą wiadomość dotyczącą prawdopodobnych podwyżek opłat za śmieci.
- Przeprowadziliśmy analizę kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi i sytuacja nie wygląda zbyt wesoło. Mamy deficyt wpływów. Od roku 2013 odnotowaliśmy znaczący wzrost ilości odpadów. W przypadku odpadów zmieszanych w 2013 roku odbieraliśmy ich prawie 4400 tysięcy ton rocznie, w 2017 roku mieliśmy ich już ponad 5500 tysięcy ton. To przejaw konsumpcjonizmu mieszkańców i wygodnictwa, bo nie przekłada się to na ilość odpadów segregowanych – mówił Kwiatkowski.
Dodał, że nie tylko wzrasta ilość odpadów, ale także ich ceny przetargowe i to bardzo znacząco.
- Analogicznie do wzrostu ilości odpadów, które są odbierane od mieszkańców, wzrastają również ceny. Są to ceny przetargowe. Stawka za odpady zmieszane wzrasta, co jest spowodowane koniunkturą na rynku, a przede wszystkim kosztami, jakie wykonawca, w naszym przypadku jest to Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, musi ponieść, przekazując je do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Te stawki wzrosły, a w ostatnim czasie, wzrosły znacząco! - dodał naczelnik.
Przetargowa cena odpadów przez rok, do kwietnia 2018 roku wzrosła z 426,60 złotych na kwotę 507,60 złotych.
Naczelnik na tym nie zakończył przekazywanie według niego złych informacji. Mieszkańcy miasta nie segregują odpady. Według niego robi to tylko około 25 procent mieszkańców.
- Nie dość, że mamy deficyt i wzrost ilości odpadów, to liczba osób segregujących odpady to niespełna 25%. Do tego przyczynia się brak technicznej możliwości segregowania przez mieszkańców bloków. To przekłada się na dużą ilość odpadów zmieszanych i wiąże się z koniecznością podjęcia decyzji o podwyższeniu stawek – mówił.
Według niego może to zmobilizować mieszkańców miasta do segregacji odpadów.
- W 2017 r. wymagany prawem poziom odzysku wynosił 20 procent. My ten poziom osiągnęliśmy z nadkładem, bo poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia w Przasnyszu przekroczył 30 procent. Nie ma tu jednak powodów do radości. Korzystamy z dopuszczalnego prawem posiłkowania się danymi z punktów skupu surowców wtórnych – dodał.
Według Waldemara Trochimiuka, burmistrza miasta Przasnysz od 2014 roku nie regulowano stawek za odpady. Niestety ten system nie domknie się już prawdopodobnie w październiku.
- Dziś tej decyzji nie podejmiemy. Trzeba to rozważyć na spokojnie. Czy stawki będą takie, czy inne, trzeba się do nich powoli przyzwyczajać, bo podwyżki są nieuniknione – mówił włodarz.
Prawdopodobnie stawki wzrosną za śmieci segregowane z 8 na 9 złotych i śmieci mieszane z 12 na 18 złotych, czyli o 6 złotych, co może zszokować mieszkańców miasta.


Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. z #2510600 | 94.254.*.* 30 maj 2018 17:24

    Do segregacji śmieci należy zachęcać a nie ZNIECHĘCAĆ. Tak , 3 lata temu na zebraniach sugerowano aby wziąć opcję śmieci mieszanych , ponieważ w blokach trudno będzie ludzi nauczyć segregacji, a w razie kontroli stosowane będą bardzo wysokie kary.No i mamy jak mamy.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. aka #2509688 | 77.242.*.* 28 maj 2018 22:03

    Około 80 % mieszkańców Przasnysza nie segreguje śmieci i to im się należy podwyżka nawet do 25 zł to przestaną się śmiać z tych co dbają o ekologię.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. podpis #2507089 | 89.76.*.* 24 maj 2018 13:30

    podwyzka o 1 PLN oraz o 6 PLN naprawde wg autora tego artykułu moze kogos zszkokować?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz