Sobota, 21 lipca 2018. Imieniny Danieli, Wawrzyńca, Wiktora

„Staramy się żyć tu i teraz” - mówią Wilki zapytani o plany

2018-06-23 14:45:36 (ost. akt: 2018-06-23 14:57:17)

Autor zdjęcia: Archiwum Wilki

Podziel się:

Zespół zaproszony przez organizatorów tegorocznych Dni Makowa Mazowieckiego od 26 lat cieszy się ogromną popularnością. Zarówno lider, Robert Gawliński, który w swoim dorobku ma również wiele solowych tytułów jak i inni członkowie zespołu zechcieli udzielić nam wywiadu.

Kurier Makowski: Czy zespół grał już w Makowie Mazowieckim bądź okolicach?
Wilki: W Makowie Mazowieckim chyba nie graliśmy do tej pory, ale czy w okolicy to trudno określić, bo co roku przez te 26 lat gramy około 40 koncertów.

KM: Wilki dużo koncertują, czy Panowie lubią występy przed publicznością, czy może więcej satysfakcji daje praca w studiu?
Wilki: To zupełnie inne emocje. Praca w studio to tworzenie nowych utworów, zabawa dźwiękiem, próby nowych rozwiązań. Koncerty, to potem sprawdzian tego co zrobiliśmy w studio i bezpośredni kontakt z publicznością, wymiana energii, wspólne śpiewania, dla nas to szczególne święto.

KM: Czy jest jakieś miejsce, gdzie występ i zespół był szczególnie miło przyjęty przez publiczność?
Wilki: Zawsze lubimy grać na Śląsku i często jesteśmy tam zapraszani. Ślązacy są bardzo otwarci.

KM: Czy jest jakiś koncert, który wspominany jest szczególnie?
Wilki: Na pewno duże wrażenie zrobił na nas występ na Przystanku Woodstock. Dla takiej ogromnej ilości ludzi nie gra się na co dzień, to rzeczywiście był koncert, który zapamiętaliśmy.

KM: Jesteśmy tuż po otwarciu mundialu w Rosji, czy zespół, dedykowaną reprezentacji Polski w 2008 roku piosenką "Idziemy na mecz" również w tym roku kibicuje "naszym"? Czy jest ona wykonywana podczas tegorocznych koncertów?
Wilki: Jeszcze jej w tym sezonie nie graliśmy. Ale w najbliższą niedzielę (red. 24. czerwiec) gramy dość wcześnie, o godz. 18, żeby publiczność po koncercie zdążyła na mecz Polska - Kolumbia, więc pewnie tym utworem zakończymy koncert.

KM: W maju wyszła płyta, a właściwie dwie płyty z premierowym utworem "Na krawędzi życia", czy fani mogą oczekiwać w najbliższej przyszłości na więcej nowości?
Wilki: Na razie jesteśmy skupieni na koncertach i promocji płyty 26/26, jeszcze nie myślimy o nowym materiale.

KM: W ubiegłym roku zespół obchodził 25-lecie istnienia. Jakie ma plany na kolejne 25 lat?
Wilki: Jest takie przysłowie, jak chcesz rozśmieszyć Pana Boga, opowiedz mu o swoich planach ;-) Staramy się żyć tu i teraz, zobaczymy co przyniesie przyszłość.

Rozmawiała Dorota Zberowska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB