Jestem ciężko chory, lekarz nie wypisał mi leku. Pozostaje tylko spisać testament...

2012-01-17 13:36:59 (ost. akt: 2012-01-17 13:40:54)

- Mam już dość tych wszystkich protestów i całego zamieszania. Jako pacjent nie jestem przecież niczemu winny, więc czemu nie mogę dostać leku na nadciśnienie? - pyta rozgoryczony Stanisław Jabłoński, mieszkaniec powiatu. Takich osób jest dużo więcej. Jednak pacjenci płacąc składki ubezpieczeniowe mówią - Skoro płacę, to w czym problem. Mnie nie interesują błędy rządu i jakieś konflikty między aptekarzami i lekarzami, ja chcę po prostu kupić lek - wyjaśniają.

Stanisław Jabłoński z listą leków

Stanisław Jabłoński z listą leków

Poniedziałek był pierwszym dniem ogólnopolskiego protestu farmaceutów. Po decyzji Naczelnej Rady Aptekarskiej, której postulaty poparła Naczelna Rada Lekarska, część aptek zamknęła się na godzinę. W niektórych województwach protest objął większość aptek, ale np. na Mazowszu od godz. 13 do 14 zamknięta była tylko połowa.

Więcej w wydaniu papierowym KM.

Komentarze 9 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. srebro #518491 | 79.163.*.* 18-01-2012 16:44

    Od czasu do czasu "korzystam " z usług służby zdrowia. Jestem na bieżąco z przepisami obowiązującymi w danym czasie. Współczuję wszystkim tym pacjentom, którym zdarza się jak powyżej... Nie powinniśmy obwiniać lekarzy za obecny stan, to też sa ludzie i może zdarzyć się im pomyłka. Musimy przetrwać ten trudny czas , zanim "dogadają" się tam na górze : Z PIECZĄTKĄ " LUB BEZ. Życzę duzo zdrowia , cierpliwości oraz spokoju to cenniejsze niż złoto

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. zięć #518383 | 46.205.*.* 18-01-2012 15:28

    Drugiego stycznia miałem okazję przetestować system. Pojechałem z teściową do lekarza rodzinnego, który 75 letniej pacjentce, leczącej się bardzo długo w tej przychodni postawił na recepcie pieczątkę : " refundacja do decyzji NFZ" ale nie poinformował jej o tym. Konsternacja nastąpiła w aptece, gdzie lek można było kupić na 100% lub wrócić do lekarza. Po odwiezieniu teściowej do domu pojechałem do przychodni gdzie panie rejestratorki zgodnie ( a były 4 ) przyznały, że teściowej należy się refundacja ale co one mogą i skierowały mnie do lekarza. Kiedy udało mi się go o to zapytać gdy wyszedł z gabinetu odpowiedział mi, że trzeba znać ustawę. Powiedziałem grzecznie, że ja nie muszę - wtedy lekarz na 20 minut zniknął w gabinecie bez słowa i zaczął telefonować nikogo w tym czasie nie przyjmując. Kiedy wyszedł powiedział mi tylko do której sieci aptek mam pojechać i tyle go widziałem. Rzeczywiście tam pani aptekarka powiedziała, że zrealizuje receptę ze zniżką ale poprosiła o oświadczenie. Powiedziałem jej, że legitymację emeryta teściowej mogę jej okazać ( teściowa miała ją cały czas ze sobą u lekarza ) i jak chce to może sama spisać co jest jej potrzebne. Pani zgodziła się ale i tak poprosiła o podpisanie się ( za teściową oczywiście ). To zdarzenie nasunęło mi pewne wnioski. Aroganckie zachowanie lekarza, który jednym słowem przepraszam mógł wybrnąć z sytuacji wobec mnie ale tak naprawdę powinien to zrobić kiedy wypisywał receptę teściowej i nie powiedział jej, że stawia rzeczoną pieczątkę ( doskonale wiedząc, że refundacja jej się należy ). Potrafię zrozumieć ideę solidarności ze swoją grupą zawodową lub organizacją do której się należy ale nie podoba mi się takie traktowanie pacjentów. Jeżeli ktoś nie chce współpracować z NFZ to nikt mu nie każe - nie można brać kasy za pacjentów i tak ich traktować a swoją drogą jeżeli otrzymuje się pieniądze za swoją pracę należy też odpowiadać finansowo za swoje działania. Nić dziwnego, że tylko PZU chce ubezpieczać szpitale od odpowiedzialności cywilnej. Zupełnie inne podejście miała lekarz mojego dziecka kilka dni póżniej - nie było żadnej pieczątki bo ... przecież wszystkie dzieci są ubezpieczone. Wcale nie dziwię się aptekarzom, że szlag ich trafia na nierówne traktowanie........... I to tyle - pozdrawiam

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. a-z #518273 | 79.163.*.* 18-01-2012 14:08

    To nie miejsce na żarty ani Broń Boże na ironię ! Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi sie wyjść od lekarza bez właściwej recepty/wybieram się jutro ; oby to nie był ten pierwszy raz.../

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. taki tam #517649 | 74.88.*.* 18-01-2012 03:58

    Prawdziwy polak katolik idzie do domu Pana przed osiagnieciem wieku emerytalnego.Nie narzekajcie teraz bo o take Polske walczyliscie .Komunizm juz nie wroci .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Hugobeness Longbotton #517481 | 77.255.*.* 17-01-2012 22:13

      Mnie g...no obchodzi to jak rząd jest nieudolny i nie potrafi sobie poradzić z przepisami. Mnie również nie obchodzą aptekarze i lekarze. Płacę - mam prawo do rzetelnego z zasadami staranności przeprowadzenia wizyty lekarskiej i wypisania należnej recepty. LUDZIE NA KOGO TA WIĘKSZOŚĆ GŁOSUJE!!! Kopacz nie wiedziała co powiedzieć w sprawie zmian...

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. chory na cukrzyce #516999 | 188.147.*.* 17-01-2012 16:55

      Dzienkuje wszystkim wyborcom PeŁo za moznosc wyboru, ze moge zdechnac albo sie powiesić

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

      1. Co za kraj #516998 | 81.190.*.* 17-01-2012 16:54

        11 listopada ludzie w Warszawie wyszli na ulice. Szkoda że wtej sprawie nikt nie wyszedł.

        Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. ofiara WOJNY między LEKARZEM I APTEKARZEM #516922 | 79.163.*.* 17-01-2012 15:53

        Biznes to biznes ! Mocium Panie ! Pacjenci w tym całym bałaganie NIE SĄ NAJWAŻNIEJSI ( jak się nagłaśnia i wmawia ) . Pacjent ,/ośmielam się powiedzieć/ JEST "OFIARĄ" ! Ani żyć ani umierać , i weż tu doradz ...

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      3. x-mann #516853 | 88.156.*.* 17-01-2012 15:02

        Panie premierze,pan Stanisław nie wie "jak tu życ"

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz