Piątek, 19 stycznia 2018. Imieniny Erwiny, Henryka, Mariusza

Nie chcą składowiska pod oknami

2013-08-15 08:41:27 (ost. akt: 2013-08-14 13:44:10)

Podziel się:

W Kalinowcu w drugiej połowie 2014 roku ruszy nowa inwestycja, a mianowicie składowisko odpadów obojętnych. Mimo iż słowo "inwestycja" kojarzy się z rozwojem i ogólnym zadowoleniem mieszkańców tu wygląda to zupełnie inaczej. Mieszkańcy podają mnóstwo argumentów aby takowe składowisko nie powstało.

Składowisko powstanie na terenie byłego zbiornika retencyjnego ścieków dla Cukrowni "Krasiniec" ogromnym problemem mieszkańców jest przede wszystkim to, iż około 30 domów znajduje się w odległości mniejszej niż kilometr od oczyszczalni ścieków. Wiąże się to z wieloma konsekwencjami. -Bezpośrednio z oczyszczalnią sąsiadują głównie rolnicy, gdy powstanie składowisko śmieci ziemie od razu stracą na swojej wartości. Ja posiadam pole z ziemniakami konsumpcyjnymi, kto w takim przypadku je ode mnie kupi, przecież nie będą się nadawały już do jedzenia- zastanawia się jeden z rolników. Firma Ziemia Polska, która jest dzierżawcą obiektu zapewnia, że wraz z gminą Płoniawy- Bramura dokładają wszelkich starań aby ta działalność była dla mieszkańców nie odczuwalna. Plan jest taki: Dzierżawca po 17 latach musi złożyć odpady do zbiornika, przykryć je warstwą glebotwórczą i całość obsadzić drzewami. Efektem końcowym tych działań będzie teren zalesiony, po którym będzie można spokojnie spacerować.

Mieszkańcy nie chcą smrodu
-Wszystkie odpady z gminy miałyby być zwożone do osadnika, zastanawia mnie jednak, dlaczego? Przetarg na zbieranie odpadów z terenu gminy wygrała przecież firma "BŁYSK", która posiada własną sortownie w Makowie Mazowieckim- mówi Witold Ossowski, mieszkaniec. Wójt Włodzimierz Załęski na wielu spotkaniach tłumaczył zasady rekultywacji tego terenu. Zorganizował, również dwie wycieczki do Warszawy, gdzie działalność prowadzi firma BYŚ. -Uważam, że na tej wycieczce wszystko było dobrze zorganizowane i ładnie wyglądało. Szkoda tylko, że było wtedy -20 stopni, i odór nie był aż tak uciążliwy, chodź wyczuwalny. Nie chce wiedzieć jednak jakie zapachy unoszą się tam, gdy trwa upalne lato- mówi mieszkaniec. - Gdybyśmy wiedzieli wcześniej, że coś takiego ma powstać nie budowalibyśmy tu domów ani nie uprawiali ziemi, których wartość jest teraz znikoma- podają kolejne argumenty mieszkańcy. -Firma Ziemia Polska zaczęła już wykupywać od rolników pola, na których prawdopodobnie powstanie sortownia surowców wtórnych oraz wysypisko, wtedy nasz dom będzie bezpośrednio z nim sąsiadował, kto by chciał tak mieszkać- pyta Anna Szczepańska mieszkanka wsi. W Kalinowcu znajduję się droga powiatowa, mieszkańcy zastanawiają się również czy ktoś myśli o jej utwardzeniu.- Już nie można tędy przejechać gdy spadnie deszcz , a co będzie gdy zaczną jeździć tędy samochody ciężarowe- mówią mieszkańcy.

Więcej w papierowym wydaniu KM!

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB