Wtorek, 24 kwietnia 2018. Imieniny Bony, Horacji, Jerzego

Trzy punkty Makowianki

2014-09-27 12:00:00 (ost. akt: 2014-09-24 15:18:00)

Podziel się:

Podopieczni Wojciecha Traczewskiego w ostatnich dwóch meczach zdobyli trzy punkty. Najpierw minimalnie przegrali z Polonią Warszawa 1:2, a w niedzielnym spotkaniu - mimo, że ulegli na boisku Legionovii Legionowo 1-2 – otrzymają walkower.

W wyjazdowym spotkaniu w Warszawie przeważali gospodarze, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce. Ale Makowianka wcale nie odstawała piłkarsko od utytułowanego zespołu ze stolicy. Doskonałą okazję na początku meczu zmarnował Dawid Rucz, który skapitulował w sytuacji sam na sam. W 25. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze, którzy wykorzystali podanie z boku boiska, a niepilnowany napastnik bez problemów skierował piłkę do siatki Kacpra Szkody. Dziesięć minut później czerwoną kartką ukarany został bramkarz gospodarzy, który sfaulował Rucza, gdy ten wychodził na czystą pozycję. Mimo iż Polonia grała w osłabieniu, biało - zielonym nie udało się doprowadzić do wyrównania w pierwszej połowie. Druga odsłona także była bardzo zacięta z obu stron. Około 60. minuty silny strzał zza pola karnego oddał Bartłomiej Pichała, lecz piłka zatrzymała się jedynie na słupku bramki rywala. 67. minuta przyniosła wyrównanie. Rzut rożny wykonywał Patryk Koczara, piłka trafiła pod nogi Damiana Rekosza, którzy oddał strzał na bramkę rywala. Piłka odbiła się jeszcze od nogi Patryka Sypniewskiego i wpadła do bramki, myląc bramkarza Polonii. Do szczęścia Makowiance brakowało zaledwie 6 minut, bo właśnie wtedy fatalny błąd popełniła obrona, która za słabo wybiła piłkę z własnego pola karnego. Ta trafiła pod nogi napastnika gospodarzy, który trafił w bramkę Kacpra Szkody. W końcówce spotkania jeszcze groźnym strzałem popisał się Patryk Koczara, ale piłka otarła się tylko o spojenie słupka z poprzeczką.
W drugim meczu emocji nie brakowało. Po pierwszej połowie był bezbramkowy remis. Drugą odsłonę świetnie rozpoczęli przyjezdni, którzy bramkę zdobyli już dwie minuty po wznowieniu gry. 10 minut później był jednak znowu remis. Szymon Kacprzycki po podaniu Krzysztofa Słoniewskiego strzałem po ziemi z 7 metrów doprowadził do wyrównania. W 72. minucie na prowadzenie wyszli przyjezdni. Napastnik gości zaczął drybling przed polem karnym, wykorzystując bierną postawę naszych środkowych obrońców, wbiegł z piłką w pole karne, gdzie próbował go powstrzymać Bartłomiej Pichała. Niestety, zdaniem sędziego faulował. Rzut karny pewnym strzałem zamienił na gola piłkarz Legionovii.
Trzeba jednak wrócić do przerwy w meczu. Wtedy to kapitan Makowianki zgłosił sędziemu chęć sprawdzenia tożsamości jednego z piłkarzy Legionovii, a mianowicie Radosława Rosińskiego, który w środowym meczu w Ostrołęce pomiędzy UKS Narew a Legionovią otrzymał czerwoną kartkę za faul. W meczu przeciwko Makowiance powinien pauzować, ale zagrał w pierwszej połowie meczu, co jest niezgodne z regulaminem MZPN. Ponadto trener Legionovii nie wpisał go do protokołu meczowego. Podczas konfrontacji okazało się, że zawodnik zagrał jako podstawiony na nazwisko innego piłkarza Legionovii, co potwierdził sam Rosiński i trener drużyny gości, podpisując raport meczowy sędziemu głównemu zawodów. Regulamin MZPN przewiduje za takie przewinienie karę walkowera. Podsumowując, mimo porażki w niedzielnym pojedynku to Makowianka zapisze sobie 3 punkty z tego spotkania.
do

Wyniki

MKS POLONIA 2 WARSZAWA - MKS MAKOWIANKA MAKÓW MAZ. 2:1 (1:0)
Bramka: Patryk Sypniewski
Skład Makowianki: KACPER SZKODA - BARTOSZ RESZKA,SZYMON KACPRZYCKI, DAMIAN REKOSZ, DOMINIK TOMCZAK, KAMIL GOŹDZIEWSKI - PATRYK SYPNIEWSKI, BARTŁOMIEJ PICHAŁA, PATRYK KOCZARA (kapitan), MICHAŁ RURKA - DAWID RUCZ
Oraz: ADRIAN ZABIELSKI

MKS Makowianka Maków Maz. 3-0 ( na boisku 1-2) KS Legionovia Legionowo
Bramka: Szymon Kacprzycki
Skład Makowianki: KACPER SZKODA - KRZYSZTOF SŁONIEWSKI, SZYMON KACPRZYCKI, DAMIAN REKOSZ, DOMINIK TOMCZAK, KAMIL GOŹDZIEWSKI - PATRYK SYPNIEWSKI, BARTŁOMIEJ PICHAŁA, PATRYK KOCZARA (kapitan), MICHAŁ RURKA - MACIEJ TRACZEWSKI.
Oraz: BARTOSZ RESZKA, MIŁOSZ SUCHTA.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB