środa, 23 września 2020. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

„Atlas Ćwiczeń” elektronicznym hitem

2015-02-20 12:00:00 (ost. akt: 2015-02-18 09:23:25)

Podziel się:

Codziennie korzysta z niej kilka tysięcy osób, trzykrotnie została w styczniu nagrodzona przez Microsoft. O czym mowa? O aplikacji „Atlas Ćwiczeń” stworzonej w ramach studenckiego projektu przez makowianina Roberta Witkowskiego.

Ma 22 lata i mieszka obecnie w Warszawie, gdzie studiuje. Aplikację (która m.in. wskazuje metody i rodzaje ćwiczeń) wykonał w ramach zajęć "Projekt indywidualny", które są obowiązkowe na 3. roku informatyki na Politechnice Warszawskiej. Tak opisane są w oficjalnym sylabusie, czyli informatorze o danym przedmiocie: "Celem projektu indywidualnego jest wykształcenie u studentów umiejętności samodzielnego formułowania i rozwiązywania niewielkiego problemu informatycznego. Student powinien, w uzgodnieniu ze swoim opiekunem projektu, zidentyfikować problem oraz zaproponować i zrealizować jego rozwiązanie. Temat projektu powinien być związany z zainteresowaniami studenta i powinien bazować na dotychczasowej wiedzy i umiejętnościach zdobytych w pierwszych czterech semestrach studiów oraz umożliwiać bardziej dogłębne zapoznanie się z wybranym tematem i/lub technologią informatyczną. Rozwiązywany problem powinien mieć charakter inżynierski a nie teoretyczny. Produkt projektu powinien być udokumentowany. Wskazane jest aby w czasie wykonywania projektu student wykorzystał elementy metodycznego podejścia do realizacji projektu informatycznego, w tym zaplanował zadania, zdefiniował oczekiwane produkty projektu oraz kryteria osiągnięcia celu projektu.".
- Od jakiegoś czasu interesowałem się technologiami firmy Microsoft, mówiąc dokładniej, językiem programowania C#, platformą.NET i systemem mobilnym Windows Phone. Dołączyłem do koła naukowego promującego te technologie. Z natury jestem człowiekiem, który jak już się za coś bierze, to robi to na 200 procent. Dlatego też od razu pomyślałem, by zdobytą wiedzę wykorzystać w projekcie indywidualnym, a nie robić go z przymusu – wyjaśnia Robert Witkowski. I podkreśla, że chciał stworzyć coś, z czego ludzie będą naprawdę korzystać. - Powszechnie wiadomo, że coraz więcej osób nie wyobraża sobie życia bez smartphone'a, więc zdecydowałem się na aplikację mobilną. Przejrzałem "Sklep z aplikacjami" i znalazłem swoją niszę, czyli "Sport i zdrowie". Doszedłem do wniosku, że nie ma w pełni darmowego, starannie wykonanego atlasu ćwiczeń w języku polskim - tłumaczy Robert Witkowski.
Na wykonanie projektu miał czas od października ub.r. do stycznia b.r. - Udało mi się uwinąć z tym w dwa miesiące i już w połowie grudnia opublikowałem aplikację w oficjalnym "Sklepie Windows Phone". Szczerze mówiąc, to ciężko mi powiedzieć, ile godzin dokładnie nad nią spędziłem. Na pewno zarwałem kilka nocek – nie ukrywa makowianin.
Aplikacja w styczniu została już trzykrotnie nagrodzona przez giganta w świecie nowych technologii – Microsoft - miejscem w "Polecanych aplikacjach". Została już także ściągnięta ponad 7 tysięcy razy. - Najbardziej cieszy mnie fakt, że moje dzieło jest codziennie używane przez kilka tysięcy osób – podsumowuje nasz rozmówca.

Marlena Grzeszczak

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB