W Makowie Mazowieckim miała miejsce kolizja drogowa, w wyniku której nietrzeźwy kierowca Opla został zatrzymany po pościgu przez policję. Zdarzenie miało miejsce w piątek, a sprawca uderzył w tył innego pojazdu i oddalił się z miejsca wypadku. Policja została powiadomiona i podjęła działania mające na celu zatrzymanie sprawcy, co doprowadziło do jego ujęcia po kilkunastu kilometrach jazdy.
Incydent rozpoczął się na ulicy Moniuszki, gdzie kierujący Oplem spowodował kolizję, uderzając w jadącego przed nim Nissana. Po zderzeniu, świadek zdarzenia zdecydował się podjąć ściganie sprawcy, informując przy tym policję o jego położeniu. Kierujący Oplem, wyraźnie niezbyt rozsądny, postanowił zatrzymać się i zapytać świadków, dlaczego są za nim. Po krótkiej wymianie zdań wrócił do samochodu, jednak jego wybryk doprowadził do kolejnej kolizji, gdy próbował cofnąć i uderzył w zaparkowanego Nissana.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy otrzymali informację o poszukiwanym pojeździe, zauważyli Opla w Laskach i podjęli próbę kontroli drogowej. Kierowca jednak zignorował oznakowane sygnały świetlne i dźwiękowe, kontynuując jazdę, aż został zatrzymany w Orzycu. Po zbadaniu okazało się, że mężczyzna ma 1,5 promila alkoholu we krwi. Ostatecznie 52-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie usłyszał zarzuty, a jego nałóg alkoholowy spowodował poważne konsekwencje, w tym groźbę wieloletniej kary pozbawienia wolności oraz wysokie mandaty finansowe.
Źródło: Policja Maków Mazowiecki
Oceń: Nietrzeźwy kierowca sprawcą kolizji zatrzymany po pościgu
Zobacz Także


